W starym szambie za szopą ogrodnika jakiś młody chłopak taplał się w wodzie.
No... w każdym razie się taplał.
Dodał(a): Corv
* * *
Cmentarz pod wezwaniem Pomniejszych Bóstw służył ludziom, którzy nie wiedzieli co będzie potem. Nie mieli pojęcia, w co wierzą, czy istnieje życie po śmierci, a często też co ich zabiło. Szli przez życie uprzejmie niepewni, aż w końcu chwytała ich pewność największa ze wszystkich. Wśród miejsc spoczynku w mieście ten cmentarz odpowiadał szufladzie oznaczonej "Różne"; ludzie leżeli tutaj we wspaniałym oczekiwaniu na nic specjalnego.
Dodał(a): Corv
* * *
Aby przekroczyć most, trzeba było zapłacić jednego pensa albo sto sztuk złota, jeśli ktoś prowadził kozła*. [ * Trolle nie są może zbyt błyskotliwe, ale też nie zapominają szybko. ]
Dodał(a): Corv
* * *
Sierżant uśmiechnął się szeroko, od czego jego blizny poruszyły się dziwnie, a wstrząsy objęły wszystkie podbródki. Słowo "tęgi" nie stosowało się do niego, gdyż słowo gruby przeciskało się do przodu, by zwrócić powszechną uwagę. Sierżant nie miał talii. Miał równik. Miał grawitację.
Dodał(a): Corv
* * *
Na 'Latawcu' o sytuacji dyskutowano na 'warsztatach'. To znaczy, że ludzie, którzy nic nie wiedzą, zbierają się wspólnie, by połączyć swoją ignorancję.
Dodał(a): Corv
* * *
W naturze rzeczy leży, że ci, którzy zbawiają świat przed pewnym zniszczeniem, nie otrzymują wielkich nagród. To dlatego, że pewne zniszczenie jednak nie miało miejsca i ludzie nie są przekonani, czy rzeczywiście było takie pewne, zatem stają się bardzo oszczędni, gdy chodzi o przekazanie bohaterom czegokolwiek bardziej materialnego niż pochwały.
Dodał(a): Corv
* * *
Za progiem stała młoda dziewczyna. Bardzo wyraźnie dziewczyna. Absolutnie nie można jej było pomylić z chłopcem w żadnym znanym języku — zwłaszcza w Braille’u.
Dodał(a): Corv
* * *


