
Obolała, Tiffany
Orginalna nazwa: Tiffany Aching
Krótko o postaci: (Akwila Dokuczliwa) Młoda czarownica pochodząca z Kredy, której Mistrz poświęcił serię dla młodszych czytelników. W wędrówce ku prawdziwemu i odpowiedzialnemu czarownictwu (a być może i przejęciu roli Babci Weatherwax) towarzyszy jej banda Nac Mac Feegli.
Mimo młodego wieku Tiffany musiała się zmierzyć z Królową Elfów w Krainie Baśni, współżyczem (ulnikiem) oraz Zimistrzem, a co najważniejsze, z samą sobą. Dzięki tym potyczkom zdobyła sobie zaufanie i szacunek wśród starszych czarownic, włącznie z Babcią.
Książki powiązane z postacią:
A obok stały „Choroby owiec”, z mnóstwem uwag dopisanych przez babcię. Babcia Dokuczliwa była ekspertem od owiec, chociaż nazywała je „torbami na kości, oczy i zęby szukające coraz to nowego sposobu, żeby wyciągnąć kopyta”.
(...)zawsze powtarzała, że najlepszym lekarstwem dla owcy czy człowieka jest wystarczająca porcja terpentyny, dobre przekleństwo i kopniak. Z książki sterczały kawałki papieru z własnymi przepisami babci na rozmaite owcze dolegliwości. W przygotowaniu większości z nich zasadniczą rolę odgrywała terpentyna, ale przekleństwa też się zdarzały.
Dodał(a): Corv
* * *
– No cóż, można powiedzieć, że żaba siedząca na kapeluszu stanowi pewną wskazówkę – przyznała Akwila.
– Tak naprawdę jestem ropuchem – odezwało się stworzenie spośród papierowych kwiatów.
– Jak na ropucha jesteś strasznie żółty.
– Ostatnio nie najlepiej się czuję – powiedział ropuch.
– I mówisz – dodała Akwila.
– Na to masz tylko moje słowo – oznajmił ropuch i zniknął w papierowym gąszczu. – Nic nie zdołasz mi udowodnić.
Dodał(a): Corv
* * *
Jeśli się nad tym lepiej zastanowić, baśnie nigdy na nic nie przedstawiały dowodów.
Występował w nich przystojny książę… czy naprawdę był taki? A może po prostu ludzie nazywali go przystojnym, bo był księciem? Dziewczyna była piękna jak poranek… no dobrze, ale który poranek? Kiedy leje deszcz, trudno nawet wyjrzeć przez okno, by się o tym przekonać! Opowieści nie chciały, byś myślała – chciały, byś wierzyła w to, co ci opowiadają…
Dodał(a): Corv
* * *


