Pot ściekał mu z czoła. Kiedyś całkiem sam walczył z wilkiem i chętnie znowu by spróbował, z zamkniętymi oczami i przywiązaną za plecami jedną ręką, byle nie robić tego, co właśnie robił.
Opanował pierwsze dwie zasady pisania, tak jak je rozumiał.
1) Ukraść trochę papieru
2) Ukraść ołówek
Dodał(a): niebezpiecznyGroszek
* * *


