Blask fantastyczny

Tytuł orginalny: The Light Fantastic, rok wydania: 1986

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 2

Krótko o książce:

Ciąg dalszy losów pierwszej turystycznej wyprawy w Świecie Dysku. Pojawia się też największy dyskowy bohater - Cohen Barbarzyńca. Poznajemy też odpowiedź dokąd zmierzał wielki A'tuin..

Oceń książkę:

Cytaty z książki

Kilka drzew usiłowało nawiązac rozmowę, jednak Rincewind był prawie pewien, że to nie jest normalne zachowanie drzew. Dlatego je ignorował.

Narrator

Dodał(a): Fru

* * *

- Mii jii zii wiit - zabrzmiał głos przy prawej stopie maga.
Rincewind spojrzał w dół. Skrzat, który przedstawił się jako Swi-res, podniósł głowę.
Rincewind miał talent do języków. Skrzat powiedział właśnie "Zostało mi z wczoraj trochę koktajlu z traszek".
- Brzmi zachęcająco - stwierdził Rincewind. Swires szturchnął go w kostkę.
- Ten drugi większy... dobrze się czuje? - zapytał z troską.
- Cierpi na szok rzeczywistości - wyjaśnił Rincewind. - Nie masz przypadkiem czerwonej czapeczki?
- Ciio?
- Tak tylko spytałem.
- Wiem, gdzie jest jedzenie dla większych - poinformował skrzat. - I schronienie. To niedaleko.

Narrator

Dodał(a): Kinga

* * *

Dysku zrolował sobie papierosa, całkiem nieświadom roli, jaką wyznaczył mu los. Dość niezwykły był przedmiot, który fachowo skręcał w palcach. Jak wielu wędrownych magów, od których nauczył się tej sztuki, miał zwyczaj chować niedopałki w skórzanej sakiewce i wykorzystywać je potem na świeże skręty. Żelazne prawo średnich stwierdzało zatem, że część tytoniu od wielu lat była spalana niemal bez przerwy. To coś, co bezskutecznie usiłował zapalić, było... właściwie można by z tego budować drogi.

Rincewind, Swires

Dodał(a): Corv

* * *

zobacz więcej...