Kolor magii

Tytuł orginalny: The Colour of Magic, rok wydania: 1983

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 1

Krótko o książce:

Pierwsza książka z serii Świata Dysku, stanowiąca satyrę na cały gatunek fantasy. Opowiada losy pierwszego dyskowego turysty Dwukwiata, oraz jego śmiercionośnego, wykonanego z magicznego drewna myślącej gruszy bagażu. Przybywa on do Ankh-morpork z Imperium Agatejskiego, leżącego na niewielkim, ale ciężkim od pokładów złota kontynencie przeciwwagi. Przewodnikiem turysty zostaje nie do końca potrafiący czarować mag Rincewind. Prześladują ich w zasadzie wszyscy, spotykają legendarnych bohaterów, walczą ze smokami.. Dwukwiat w słodkiej nieświadomości dobrze się bawi, a spanikowany Rincewind usiłuje przeżyć...

Oceń książkę:

Cytaty z książki

Rzecz nie w tym, że troll był przerażający. Zamiast gnijącego, uzbrojonego w macki
monstrum, jakiego oczekiwał, Rincewind zobaczył przed sobą krępego, ale nieszczególnie
brzydkiego staruszka, który mógłby bez zwracania uwagi przejść po dowolnej ulicy. Pod
warunkiem oczywiście, że przechodnie byliby przyzwyczajeni do widoku staruszków
zbudowanych głównie z wody i prawie niczego więcej. Sprawiał wrażenie, jakby ocean
postanowił stworzyć życie bez angażowania się w męczące dzieło ewolucji; zwyczajnie
uformował część siebie na kształt dwunoga, po czym wysłał go, by chlupocząc spacerował po
brzegu. Troll miał przyjemną, przejrzystoniebieską barwę. Rincewind zauważył niewielką
ławicę srebrnych rybek, która przemknęła mu przez pierś.
- Nieładnie się tak gapić - oświadczył troll. Usta rozchyliły się z niewielkim
grzebieniem piany i zamknęły dokładnie tak, jak woda nad wrzuconym kamieniem.

Ślepy Hugh

Dodał(a): Kinga

* * *

- W dole jest inny świat? - Dwukwiat wyjrzał za Krawędź. - A gdzie dokładnie? Troll
skinął ręką.
- Gdzieś - powiedział. - Tyle tylko wiem. To był nieduży świat. Głównie niebieski.
- Wiec skąd się tu wziąłeś?
- Czy to nie oczywiste? - burknął Tethis. - Wypadłem za Krawędź!

Narrator, Tethis

Dodał(a): Kinga

* * *

Nie mógł znieść myśli o złotej monecie znikającej z j ego życia. Zatrzyma tę jedną, choćby Ymor skonfiskował wszystkie pozostałe. A wielki kufer, będący głównym elementem bagażu przybysza, wyglądał na pełen złota.

Dwukwiat, Tethis

Dodał(a): Kinga

* * *

zobacz więcej...