Muzyka duszy- okladka


świat dysku

Pogodynka


Muzyka duszy

Tytuł orginalny: Soul Music, rok wydania: 1994

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 16

Krótko o książce:

Jest to opowowieść o tym, że Śmierć czasem chciałby zapomnieć.. A gdy znika by zrealizować to założenie, ktoś musi zająć jego miejsce. A że Susan, wnuczka Śmierci, jest jednak przede wszystkim człowiekiem, coś musiało pójść nie tak.
Jest to także opowieść o seksie, prochach i muzyce z wykrokiem.

No...

...jedno na trzy to całkiem niezły wynik.

Oceń książkę:

Polecamy w księgarni internetowej selkar.pl:

Cytaty z książki

Nadrektor usadowił się wygodnie przy swoim stole bilardowym.
Już dawno pozbył się urzędowego biurka. Stół bilardowy okazał się o wiele wygodniejszy. Nic nie zsuwało się z blatu na podłogę, miał kilka wygodnych luz, gdzie można trzymać słodycze i inne drobiazgi, a kiedy Ridcully się nudził, zawsze mógł zrzucić papiery i poćwiczyć technikę uderzeń* [przyp.: Był magiem. Dla magów uderzenia techniczne to nie typowe „trzy razy dookoła stołu”. Jego najlepszy wyczyn to odbicie od bandy, odbicie od mewy, odbicie od potylicy kwestora, który przechodził przed gabinetem w zeszły wtorek (niewielkie zakłócenie temporalne) i trudny karambol sufitowy. Kula minęła łuzę o włos, ale strzał i tak był trudny.]. Nigdy nie przejmował się tym, żeby przenieść papiery z powrotem na miejsce. Doświadczenie mówiło mu, że rzeczy ważne nigdy nie zostają zapisane, bo ludzie są zajęci krzyczeniem.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Pewne rzeczy muszą się wydarzyć przed innymi. Bogowie grają losami ludzi. Ale najpierw muszą ustawić wszystkie pionki na planszy i po całej swojej siedzibie poszukać kostek.

Ridcully, Mustrum

Dodał(a): Corv

* * *

- Właśnie stłukł komplet do przypraw - zauważył Ridcully.
- Będzie szczypało w oczy przez parę godzin.
- Owszem, ostry jest jak musztarda - przyznał dziekan.
- Żeby tylko nam nie dosolił - mruknął pierwszy prymus. Nadrektor uniósł dłoń.
- Domyślam się, że ktoś zamierza zaraz powiedzieć coś w stylu: „Mam nadzieję, że straż się nie dopieprzy” - rzekł. - Albo: „Chłop jest dzisiaj nie w sosie”. Założę się, że wszyscy myślicie, co by tu powiedzieć głupiego o keczupie. A ja chciałbym się tylko dowiedzieć, jaka jest różnica między moimi wykładowcami a bandą idiotów z groszkiem zamiast mózgów.

Dziekan, Ridcully, Mustrum, Pierwszy prymus

Dodał(a): Corv

* * *

zobacz więcej...