
Herbatka, Jonathan
Skrytobójca, a w rzeczywistości niebezpieczny psychopata, któremu mordowanie sprawiało przyjemność. Jego rodzice zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach i nie jest wykluczone, że młody Jonathan był tego sprawcą. W dzieciństwie nie miał kolegów, gdyż nikt nie chciał się z nim bawić. Nawet chuligani obawiali się go zaczepiać.
Herbatka miał chłopięcą, przyjazną twarz zwieńczoną kędzierzawą czupryną. Wrażenie psuły jego oczy - jedno będące szarą, szklaną kulką, a drugie bladożółte z maleńką kropką źrenicy niczym otwór po szpilce.
W czasie wolnym rozmyślał w jaki sposób inhumować Wiedźmikołaja, Duchociastną Kaczkę, Piaskowego Dziadka, a nawet Śmierć. Inhumowanie Wiedźmikołaja prawie mu się udało. Zginął z ręki Susan przebity pogrzebaczem. Gawain znalazł potem w kominku jego szklane oko i uznał to za najlepszy prezent od Wiedźmikołaja.
Książki powiązane z postacią:

