
Pożeracz skarpet
Pojawił się dzięki istnieniu wolnej wiary podczas zniknięcia Wiedźmikołaja, a bezpośrednią przyczyną powołania go do życia były słowa Kwestora: "Wiecie, zawsze jednej brakuje. Kiedy jeszcze byłem mały, myślałem, że coś je zabiera…" Żerował w uniwersyteckiej pralni i wyglądał jak bardzo mały słoń z bardzo szeroką, rozszerzającą się trąbą.
Książki powiązane z postacią:


