
Bóg Niestrawności
Pojawił się dzięki istnieniu wolnej wiary podczas zniknięcia Wiedźmikołaja, a bezpośrednią przyczyną powołania go do życia były słowa nadrektora Ridcully'ego: "A jeśli jakiś idiota powie, na przykład, że powinien istnieć bóg niestrawności?". Był grubasem o zielonkawym kolorze twarzy, ubranym w togę i sandały.
Książki powiązane z postacią:


