Nie dotykać!


przycisk końca świata

Ostatnio na forum

Zobacz więcej z kategorii: fan fiction

To był zwykły jeszcze nie wieczór na Broad Wayem

2013-03-11 22:02:11

To był zwykły jeszcze nie wieczór nad Broad Wayem. Słońce jeszcze nie zachodziło. A zima nie odpuszczała. Śnieg nie stopniał. A wiosna nie dobiegła z równin Sto Lat. Bo, po co miałaby biec? Jeszcze by się spociła i popsuła fryzurę? Dzień toczył się ku końcowi, jak co dzień.

Gzyms tęsknie spoglądał w dół na plandekę wozu, na którym odbywało się wróble wesele. „Taki na przykład wróbelek smaczny jest” – zakiełkowała w jego jejestwie nieśpieszna myśl.

Wróble w ogóle nie zwracały na nic uwagi. W powietrzu unosiło się pełno pierza i… miłości.

Właśnie dochodziły w swych amorach do kulminacyjnego momentu, gdy z nieba spadła na nie z wizgiem lotek pierzasta strzała unicestwienia.

Ziarenko piasku w miniaturowej klepsydrze później – oszołomiona wróbliczka przysiadła rynnie obok Gzymsa. Trzęsła się cała, usiłując wygładzić nastroszone piórka, rozglądając się przy tym nerwowo, lecz nigdzie nie widziała wróblego generała.

Tylko na dole, na plandece wozu widać było ślad odciśniętych skrzydeł ptasiego napastnika i jego ofiary.

Ledwo to do jej małego umysłu dotarło, gdy znalazła się w paszczy gargulca.
Kolejne ziarenko piasku w miniaturowej klepsydrze powoli spadło…


miejsce zbrodni

Zobacz powiązane książki: Wiedźmikołaj

Autor: Cudo Tyłeczek